Biegłam do domu było już grubo po 18. Dobiegłam do domu przed domem stały 2 samochody. Weszłam do środka. Prawie się zabijając o buty brata.
-Idioto patrz gdzie kładziesz te buty-krzyknęłam wchodząc do kuchni i wyciągając spagetti z lodówki i je wkładając je do mikrofalówki żeby je podgrzać.
-Młoda jak na razie to ja jestem tu panem domu więc sobie uważaj na słowa.
- Tak?-spytałam wchodząc do salonu w którym znajdował się Toshiro
-Neji - krzyknęłam i rzuciłam się na niego (Neija)
-Cześć Cherry - powiedział przytulając mnie.
-A jak jesteś panem domu to sobie sam zrób obiad- odparłam wychodząc z salonu i wchodząc do kuchni jedząc szybko swoją porcje spagetti i uciekając na górę do swojego pokoju włączając muzykę zaczęłam odrabiać lekcje po 2 godzinach już prawie kończyłam kiedy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz